ŚLADAMI BŁ. JANA BEYZYMA

DESZCZ
Lena ma 26 lat. Cztery lata temu wyszła za mąż za Dmytra. Mają synka Daniłę, który niedawno skończył trzy lata. Młodzi należą do II wspólnoty neokatechumenalnej przy parafii na Greczanach w Chmielnickim, na Ukrainie. Po wielu burzliwych przeżyciach i poszukiwaniach odnaleźli drogę do Boga, który ich prowadzi ... czytaj dalej
 
MALGASKA PODRÓŻ ŻYCIA
Przyjedź, to zobaczysz …Byłam ciekawa, jaki jest Madagaskar. Niejednokrotnie próbowałam wyobrazić sobie, jak wygląda życie na misjach, jak żyją ludzie, wśród których biały misjonarz jest rzadkością. Kiedy mój brat Tadeusz, misjonarz jezuita pracujący od 1987 roku na Czerwonej Wyspie, przyjeżdżał na urlop, Czytaj dalej
 
ABY PAMIĘĆ O BŁ. JANIE BEYZYMIE TRWAŁĄ
Bł. Jan Beyzym był pierwszym polskim jezuitą, który „podbijał” Madagaskar dla Chrystusa. Był to jednak niezwykły „podbój”, ponieważ Ojciec Beyzym ewangelizował nie tylko słowem, lecz także – a może przede wszystkim – przykładem swojego życia. Czytaj dalej
 MOJE SPOTKANIE Z OJCEM BEYZYMEM
Tych spotkań było wiele. Zanim jednak Apostoła Trędowatych poznałam bliżej i zaprzyjaźniłam się z nim, niewiele o nim wiedziałam. Przez długi czas był dla mnie jednym z grona tych, którzy tu, na ziemi, znaleźli schody do nieba. Czytaj dalej
O MIŁOŚCI, KTÓRA CHCE NAS PROWADZIĆ DALEJ
„Miłość staje się troską człowieka i posługą dla drugiego. Nie szuka już samej siebie, zanurzenia w upojeniu szczęściem; poszukuje dobra osoby ukochanej: staje się wyrzeczeniem, jest gotowa do poświęceń, co więcej, poszukuje ich”. (Benedykt XVI, Deus caritas est, 6) Czytaj dale
WSPÓŁCZUJĄCY OJCIEC
Całe swoje życie o. Jan Beyzym budował na Jezusie Chrystusie. Jemu dał się prowadzić na trudnej drodze zakonnego i kapłańskiego powołania. Od dwunastego roku życia zastanawiał się nad wyborem drogi życia. Czytaj dalej
WYWIAD Z UZDROWIONYM ZA PRZYCZYNĄ BŁ. jANA BEYZYMA – cz. 2
Ojciec Beyzym dawał mi różne znaki. Profesjonalnie zajmuję się fotografią. Kiedyś miałem robić zdjęcia kościółka w pewnej miejscowości, a tego dnia pogoda nie była najlepsza. Czytaj dalej
 
WYWIAD Z UZDROWIONYM ZA PRZYCZYNĄ BŁ. jANA BEYZYMA – cz. 1
27 sierpnia 1997 roku pod Piotrkowem Trybunalskim doszło do zderzenia samochodu osobowego z ciężarowym. Wśród poszkodowanych najcięższych obrażeń doznał kierowca auta osobowego – pan Marcin. Czytaj dalej